25.8.16

#10 GDZIE BYŁAM, JAK MNIE NIE BYŁO? (NIEKONIECZNIE) INFOPOST


Hej!
Wiem, wiem, nie było mnie kilka tygodni. A dlaczego mnie nie było?
Już wyjaśniam!
*p.s. ten post może być dość długi*


Pierwszym i właściwie najważniejszym powodem mojej nieobecności były podróże.
Na początku, 9 sierpnia pojechałam do Albanii, a potem 17, na wycieczkę po Polsce. (Wadowice, Kraków, Energylandia, Inwałd, Auschwitz)
Wróciłam dopiero 22. Wczoraj widziałam się z przyjaciółką, więc po prostu nie miałam czasu napisać posta. :D
Ok, ale dlaczego wam nie powiedziałam, że gdzieś jadę?
Miałam napisać o tym post, jednak z powodu braku czasu (lub nie) jakoś się nie złożyło. (?)
Nie ważne, w każdym razie jestem i trochę wam poopowiadam! :)


Moim pierwszym wyjazdem była Albania. (miejscowość Golem, niedaleko Durres) ☺
Pojechałam tam 9 sierpnia, natomiast wróciłam 16.
Cały tydzień wśród palm i morza... ♥ 
Na moim wyjeździe byłam dodatkowo w Macedonii, na jednodniowej wycieczce, ale o tym później.

Nasz wyjazd ogólnie polegał na odpoczywaniu. Leżakowałyśmy, czy to przy hotelowym basenie, czy to nad morzem. Codziennie też chodziłyśmy do marketu Gea, po jedzenie, ponieważ tym hotelowym się nie najadałyśmy. XD *żart*
Wieczorem również chodziłyśmy po różnych knajpkach i ja zazwyczaj zamawiałam zawsze to samo - Colę. :D (nikt nie zapłacił mi za reklamę)
Miałyśmy wykupione dwie wycieczki - do Tirany (stolica) i właśnie Macedonii.
Ja pojechałam tylko do Macedonii, gdyż zatrułam się tamtejszą wodą kranową (przez kostki lodu), nie pijcie jej! :( 
Natomiast w Macedonii byłyśmy w uroczej, malowniczej miejscowości o nazwie Ohrid.
Tam pospacerowaliśmy sobie po jakimś "parku"; były tam zabytki, np. cerkiew. Wchodziłyśmy też na górę, żeby podziwiać cudowne widoki.

Z całego wyjazdu (głównie Albania, bo do Macedonii nie wzięłam kamery) nagrałam krótki filmik!


Jeżeli wam się spodoba, możecie dać łapkę w górę i napisać komentarz.
Jeśli chcecie, zasubskrybujcie, ponieważ wydaje mi się, że to mały wstęp do kanału youtube... ale do niego jeszcze trochę.

Cały wyjazd będę bardzo dobrze wspominać, bo naprawdę warto było tam pojechać! ♥♥♥

Tutaj trochę zdjęć (zrobionych telefonem, bo tak wygodniej):






✈✈✈✈✈

Teraz pora na drugi wyjazd.
Czyli wycieczka po Polsce. c:
Pojechałam na nią 17. sierpnia, czyli następnego dnia po powrocie z Albanii.
Tutaj działo się trochę więcej, więc postanowiłam rozpisać wam to na dni. :D

Dzień 1:
Wyjazd z domu o 7:00, dojazd do Tomic (1km od Wadowic).
Zakwaterowanie w motelu. mieliśmy w nim być 5 nocy, ale nam się nie spodobał, więc po jednej przenieśliśmy się gdzie indziej
Spacer po Wadowicach: zwiedzanie Domu Papieża i kościoła, w którym został ochrzczony Jan Paweł II.

Dzień 2:
Energylandia od 10 do 21. (późniejsze zamknięcie)
Byłam na 5 z 7 rollercoasterów, w planetarium, zjadłam naleśnika, wypiłam lemoniadę i zjadłam pizzę w strefie aqua oraz moczyłam nogi w basenie. :D
Póżniej przejazd do nowego ośrodka (tam mieliśmy pokój 8-osobowy; tyle nas było).

Dzień 3:
Park Miniatur Inwałd i Góra Żar.
Tam była taka huśtawka, "Pirat" (wyglądała jak łódź), huśtała się dość wysoko - byłam na niej 3 razy! :D
Były też samochodziki i "Diabelski Młyn". ;)

Dzień 4:
Wyjazd z ośrodka, wycieczka do Auschwitz-Birkenau, Wieliczka - Tężnia Solankowa.
Potem zakwaterowanie w hotelu w Krakowie, spacer. (przeszliśmy około 10km!)

Dzień 5:
Cały poszedł na spacery po Krakowie. (wiele nie zobaczyliśmy, bo był deszcz)
Muzeum figur woskowych "Polonia".

Dzień 6:
Po śniadaniu wyjazd do domu.










I to już tyle, jeśli chodzi o moje wyjazdy. :)
Teraz parę informacji:
  • zaniedbałam tego snapa, bo mam jeszcze swojego prywatnego i na nim spędzam większość czasu. Myślę jednak, że jeszcze w wakacje coś mi się tam uda ogarnąć.
  • pod ostatnim postem wybiło aż 71 komentarzy! :o Naprawdę, dziękuję! Na dniach będę odwiedzała wasze blogi i oddawała obserwacje. :)
W ogóle... rozumiecie, że już koniec wakacji?
Przecież dopiero się zaczęły... :x
Do kolejnej notki!
VENEZIA

2.8.16

#9 ADD ME ON SNAPCHAT


Cześć!
Dzisiaj post krótki, ale treściwy.;)
Ogólnie od jakiegoś czasu mam Snapa veneska.a i dzisiaj stwierdziłam, że mogłabym tam ponagrywać, rozumiecie, takie gadane vlogi. ;)
Ogólnie nie jestem jeszcze w tym wprawiona, więc jeśli przymulam to przepraszam, z czasem powinno przejść. :D
Mam nadzieję, że wytrzymam tam jak najdłużej - oczywiście, im więcej was tam tym lepiej. ;)


Tutaj macie moją nazwę. ;p
W komentarzach możecie pisać inne fajne Snapy, jakie mogłabym dodać. ^^
No i oczywiście dodawajcie mnie. :D
Zapraszam do obserwacji bloga i komentowania! Za wszystko się odwdzięczam. :))

Do kolejnej notki!

1.8.16

#8 ULUBIEŃCY LIPCA


Cześć!
Minęła już ponad połowa wakacji, a ja tak naprawdę nic nie zrobiłam. Nawet nie przeczytałam ani jednej książki, a z wyjazdów byłam w Bielsku-Białej i nad jeziorem. Na szczęście na sierpień mam intensywniejsze plany, oby udało mi się ich dochować! :D
Dzisiaj mam dla was ulubieńców miesiąca lipca, podzielę ich na kilka kategorii, mam nadzieję, że wam się spodoba! ;)

UBRANIE MIESIĄCA
żródło: tu i tu

Ubraniem miesiąca jest ta czerwono-biało-zielona piżamka z napisem Melon Dollar Baby.
To śmieszne, ale jest ona najwygodniejszą rzeczą, jaką miałam okazję nosić w tym miesiącu. :')
Niestety, moja pobrudziła się i będzie musiała iść do prania. :/

APLIKACJA MIESIĄCA
(przepraszam za jakość; lustrzanka nie miała już baterii)

Aplikacją miesiąca jest Bitmoji.
Od niedawna jest ona połączona ze Snapchatem. ;)
Tworzycie w niej swojego awatara, a potem macie multum naklejek ze swoją postacią w różnych sytuacjach: od jakichś zwyczajnych, po różne okazjonalne, np. na łodzi. ^^
Dodatkowo, jeśli macie znajomego, który również ma apkę i połączył ją ze Snapem, kiedy wybierzecie opcję wysyłania do konkretnej osoby, to wtedy awatar twój i tej osoby mają razem różne ciekawe pozy. ;p

KOSMETYK MIESIĄCA

Na co dzień to ja się praktycznie nie malują, ponieważ zwyczajnie szkoda mi na to czasu, ale w tym miesiącu zdarzało mi się użyć właśnie te dwa produkty i mogę je wszystkim szczerze polecić, bo jak dla mnie są bardzo fajne, zwłaszcza pomadka - trzyma się cały dzień. :D

SERIAL MIESIĄCA

Nie, absolutnie z was nie żartuję.
Przez cały lipiec rodzinnie oglądaliśmy ten serial (emitowany na Polsat 2 w okolicach godziny 21:35 od poniedziałku do piątku) ponieważ udzielała nam się ta wakacyjna atmosfera, :D
Oczywiście, jak prawie każdy, kto ogląda tego typu rzeczy, trochę żartowaliśmy z bohaterów i ich problemów, ale uwierzcie mi! Takie rodzinne oglądanie to bardzo fajna rzecz. ;)


Więc to już wszyscy ulubieńcy. ;)
Mam nadzieję, że post wam się spodobał - jakich wy macie ulubieńców?
Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga. Odwdzięczam się za każdą obserwację!
Do kolejnego posta!:)