31.7.16

#7 LUDZIE W MIEJSCOWOŚCIACH WYPOCZYNKOWYCH


Hejka!
Dzisiaj byłam praktycznie cały dzień z rodzicami nad jeziorem. :)
W miarę możliwości jednak odpowiadałam na wasze komentarze i odwiedzałam blogi. :D
Obserwowałam ludzi, ich zachowanie i stwierdziłam, że ten post może was zainteresować, zwłaszcza, że został jeszcze miesiąc wakacji (tylko, ehh!D:) i część z was spędzi go nad morzem czy właśnie jeziorem. 
Ten post będzie bardziej hejterski, no ale po prostu muszę napisać o takich zachowaniach, które mnie denerwują! :v
Zanim jednak zaczniemy tego posta, coś milszego:


Wczoraj na tym blogu wybiło 1000 wyświetleń i 20 obserwatorów!:)
To są naprawdę ogromne liczby, a na dokładkę powiem wam, że pod ostatnim postem było trochę ponad 30 komentarzy. Jestem baardzo szczęśliwa, chociażby dlatego, że moje poprzednie blogi miały dużo mniejsze zainteresowanie. ;)
No dobra, tyle z "ogłoszeń parafialnych"! :D


Pierwszą rzeczą, która mnie denerwuje najbardziej, jest chyba picie w miejscu publicznym. O ile do samego picia (jeśli jest spokojnie i z umiarem) nic nie mam, to jeśli te osoby włączają muzykę na fulla, tak, że na drugim końcu miejscowości słychać, a na dodatek zaczynają jeszcze krzyczeć (a jak  ś p i e w a ć  to już w ogóle) to po prostu nie mogę wytrzymać.

Następne w kolejności jest śmiecenie. Załóżmy, że taka Polska Grażyna i jej mąż, Janusz (nic nie mam do osób o tych imionach; to tylko przykład) przyjdą sobie na plażę, wezmą ze sobą mnóstwo jakichś plastikowych kubeczków, talerzyków (jeszcze niech grilla rozstawią), nakupią chipsów, Coli, czego tam jeszcze, a po skończonej imprezie zostawią... No naprawdę! Uwierzcie mi, nieprzyjemnie siedzi się wśród tych wszystkich śmieci - szanujmy się.;)

Denerwują mnie (jak chyba większość) parawany. Tak, pełno ich nad Morzem Bałtyckim. :/
Wyobraźcie sobie - przychodzicie na plażę, jest tłoczno, pełno ludzi, nie ma gdzie nogi postawić, a nagle zauważacie, że jakieś, powiedzmy, 3 osoby postawiły sobie parawanik, zmieściła by się tam spokojnie jeszcze jedna pięcioosobowa rodzina, ale nie! Bo przecież to właśnie TE 3 osoby muszą mieć miejsce i zamiast zabrać tyle, ile im potrzeba, to zagradzają sobie większość. :(


Myślę, że tyle przykładów wystarczy. :D
Was też denerwują takie osoby? A może jeszcze jakieś inne? Piszcie w komentarzach!
Pamiętajcie o komentowaniu i obserwowaniu mojego bloga, odwdzięczam się za każdą obserwację!:))

Oczywiście tym postem nie zamierzam nikogo zapeszać czy obrażać, po prostu chcę pokazać, co może innych (i mnie!) denerwować. :))

Do kolejnej notki! ;)

35 komentarzy:

  1. mam nadzieje, ze skoro piszesz podobne rzeczy, sama - kolokwialnie to ujmujac - swiecisz przykladem :)
    pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mnie denerwują takie osoby.
    Obserwuje i pozdrawiam :)
    http://agdik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie opisałaś te denerwujące osoby , ja osobiście mam ich serdecznie gdzieś za przeproszeniem bo po co się denerwować w wakacje i sobie głowe zawracać . Ale tak masz rację są to wkurzające osóbki :D
    OBSERWUJE :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie przepadam specjalnie za takim zachowaniem ;)
    Mogłabym Cię prosić o poklikanie w linki w tym poście? Byłabym bardo wdzięczna :)
    Może wspólna obserwacja? :)

    http://veronicalucy.blogspot.com/2016/07/off-shoulder-top-and-backpack.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłego wakacyjnego odpoczynku ;)

    Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie: SPIKED-SOUL.BLOGSPOT.COM i może zaobserwujesz :)
    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru!

    Elwira

    OdpowiedzUsuń
  6. Hahaha te parawany to wygryw Bałtyku! Hahahha :D Gratuluję świetnych statystyk♥

    Buziaki♥ Zyciedlapasji klikaaaj:D

    OdpowiedzUsuń
  7. dlatego nie jeżdzę nad morze:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie denerwuje picie i palenie w komunikacji (zarówno miejskiej jak i dalekobieżnej), głośne rozmowy przez telefon i brak poszanowania przestrzeni osobistej.
    Hah, ja mam jeszcze cale dwa miesiące wolnego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, mnie również denerwuje kiedy ktoś zajmuje tyle miejsca nie wiadomo po co :P No ale cóż, w końcu takie są uroki plaży haha
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Śmiecenie i muzyka na cały regulator to coś czego najbardziej nienawidzę :)
    Pozdrawiam i zapraszam! ♥
    http://marianna-pisze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. A dziś już 25 obserwatorów :D gratulacje :d
    co do tych zachowań w pełni się zgadzam :)
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Denerwuje mnie dokładnie to samo. Ale samo picie mi nie przeszkadza, chyba że właśnie tak jak napisałaś, ci ludzie zaczynają krzyczeć i przeszkadzać innym.
    Zapraszam do mnie. Odpowiadam na każdą obserwację :)
    http://ragazza99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie parawany też wkurzają, chyba bym nie przeżyła nad Bałtykiem haha
    ❤ blog

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja także wczorajszy dzień spędziłam z rodzicami nad jeziorem. :D Chociaż trochę pogoda była średnia. Gratuluję tylu wyświetleń! Dla mnie najgorsze jest śmiecenie i robienie sobie 'imprez', czyli, jak napisałaś, krzyki, ogrom alkoholu i muzyka na całą miejscowość. Obserwuję. :) Arleta

    OdpowiedzUsuń
  15. Najbardziej wkurzający są ludzie którzy przyjdą do sklepu przed samym zamknięciem i zamiast szybko zabrać co im potrzeba to chodzą między półkami i przeglądają cały asortyment.. A parawaning to coś czego chyba nigdy nie zrozumiem xD

    www.bolibrzusie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. ja takze obserwuje juz od pewnego czasu :D

    za wszystko się odwdzięczam, odpowiadam na kazda obserwacje ;3JUST EMSi

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie również denerwują parawany nad morzem, ale jak jestem na wakacjach to staram się nie denerwować i korzystać z czasu wolnego :)
    Zapraszam: https://allixaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Supi post:) Ja nigdy nie byłam nad polskim morzem a chciała bym zobaczyc te smieszne parawany XD

    Obs za obs?:) ja juz obserwuje i zapraszam cię do mnei!

    kllaudus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. fajnie napisnay post;) co pwoiesz na wpsolna obs? ja zaczne i zapraszam do nas:

    http://justbasicstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. I really like you :)
    Happy weekend!

    Can you follow me? I follow you :)
    If you comment my post, I will comment your five posts! :)

    http://www.sandrakopko.com/2016/07/baby-blue.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny blog, jestem tutaj pierwszy raz, ale naprawdę podoba mi się jak piszesz. Mnie też denerwują takie rzeczy, w szczególności picie alkoholu bez umiaru, ale inne opcje, które wypisałaś też denerwują.
    Gratuluję statystyk! Teraz ich w tak szybkim czasie wiele przybyło, ale czemu się dziwić, zasługujesz na to :D
    Pozdrawiam cię! ♥

    (zaobserwowałam i liczę na rewanż)
    nastolatka-marzycielka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Też mnie denerwują takie osoby. Picie alkoholu powinno się wiązać z jakimś umiarem, a co do muzyki to według mnie trzeba się zachowywać kulturalnie w miejscu publicznym i szanować innych. Śmiecenie też jest okropne. Gdyby każdy po sobie sprzątał, nie byłoby tylu problemów ze środowiskiem. Super post. Gratuluję tylu statystyk. Życzę sukcesów :)
    Pozdrawiam
    Mój blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  23. Denerwują mnie te same rzeczy! I puste puszki po piwie na plaży i w lesie ;/ Tak jakby nie można byłoby ich wziąć ze sobą... Dodałam do obs. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mnie wszystko denerwuje oprócz tych parawanów. Znaczy ma to zarówno złą stronę jak i dobrą :)
    Anonimoowax - Klik

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawy post. Też mnie denerwuja takie osoby, ale czasem nie da się nic zrobić :(
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :) | Mój blog |

    OdpowiedzUsuń
  26. Super post :0 Mnie denerwuje dokładnie to samo, ale taki urok polskich miejscowości wypoczynkowch :)
    | Mój blog |

    OdpowiedzUsuń
  27. To powinno się nazywać "polacy na wakacjach". Nie sprzątanie po sobie jest wkurzające, jak na przykład w lesie zostawiają mnóstwo śmieci i w ogóle. Fajny post :)

    singo-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Picie, śmiecenie i dodałabym do tego "lizanie sie" bo wiele par w miejscu publicznym sie całuje i to nie jest zwykły całus.. Moim zdaniem takie rzeczy sie zalatwia w pokoju a nie np na plaży!
    Zapraszam do mnie - KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  29. O tak parawany są okropne :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mnie najbardziej irytują śmieci, bo kilka lat temu mój brat nadepną na ruszt od grilla. Ledwo przyjechalismy, a musieliśmy już jechać na pogotowie. Przeciął sobie dwa palce i miał pięć szwów. A jeśli juz jestem przy grillu, bo u mnie nad jeziorem ludzie bardzo lubią sobie piec kiełbaski na grillu. Najgorsze jest to, że przy odpowiednim wietrze, dym leci prosto na ciebie. To jest straszne.

    OdpowiedzUsuń
  31. Great!
    follow me - alinasparadise.blogspot.ru and I foloow you too)
    have a nice day ^-^

    OdpowiedzUsuń

✰Dziękuję za każdy komentarz, to ogromna motywacja
✰Zostaw link do swojego bloga, na pewno wpadnę
✰Odwdzięczam się za każdą obserwację (tylko, proszę, napisz o tym w komentarzu)
✰Konstruktywną krytykę jak najbardziej przyjmuję, ale bezpodstawne hejty będą usuwane
✰Pisząc komentarz powiedz, co sądzisz o danym temacie i czy post ci się podobał. To pomoże mi w przyszłości uniknąć błędów. ;)