19.11.16

#14 ZMIANY, ZMIANY. ZMIANY!


Wita was moje oko!
Na początku chciałabym przeprosić za prawie dwumiesięczną nieobecność, ale nie będę obiecywać, że to się nie powtórzy, bo się powtórzy. (przynajmniej jestem szczera XD)
W każdym razie oto jestem i... w sumie tyle.

Krótkie ogłoszenia "parafialne"!
Za tydzień w piątek (25.11) prowadzę snapa teamhappygirl1, a w niedzielę (27.11) snapa katkolotygrupa, także jak chcecie pooglądać to dodawajcie:D
+ ofc, zapraszam na mojego prywatnego snapa, veneska.a

A co u mnie?
troszkę nowego sprzętu, mój yt dobił już prawie 200 widzów (dziękuję!) a ja jestem głodna i chcę tortillę. Koniec.

Koniec tych informacji, przejdźmy do posta!

👉🏼👉🏼👉🏼

Jak mogliście (albo nie) zauważyć, na blogu zagościł nowy wygląd.


Tym razem szablon zrobiony przeze mnie, przez to, że tamten kojarzył mi się z wakacjami, a no... każda osoba która chodzi do szkoły wie, że wspomnienia z wakacji bolą. Bardzo. No tak już jestXD

Co do nowego wyglądu - powiedziałabym, że teraz jest tu całkiem nowocześnie. I przejrzyście, a przejrzystość się ceni. 
Jeszcze nie do końca się przyzwyczaiłam, ale jestem pewna, że to się zmieni.:)


Jeśli chodzi o kolejne zmiany, to do końca listopada mam przerwę od youtube, ale za to już w grudniu wracam z VLOGMASAMI! 🎅🏼🎄
Na pytanie dlaczego zablokowałam część filmów odpowiadam tak - przestały mi się podobać (to raz), a po drugie moim celem jest jeszcze lepszy montaż i jakość tego, co wrzucam do internetu, dlatego muszę wszystko idealnie przygotować. Taki mój cel na 2017;)

👏🏼👏🏼👏🏼

I to już koniec tego posta... ale w okresie przedświątecznym jakieś DIY (ugh),  czy coś na pewno się tutaj pojawi. :)
Tymczasem  ja się z wami żegnam, a wy wpadajcie na kanał - OLGV!

Miłego weekendu:D

2.10.16

#13 5 YEARS TAG


Dzień dobry i miłej niedzieli!
Witam się z wami już w październiku. (szybko zleciało jak na rok szkolny!)
A w temacie szkoły... macie już jakieś oceny? (pytanie bez sensu, bo wiem, że macie)
Tak jeszcze szybko, co u mnie: kanał dalej się rozwija (ON JEST TU, KLIKNIJ!) i aktualnie mam już blisko 90 subskrybentów, więc dziękuję z osobna każdemu, kto zasubskrybował!
Gdzieś tutaj w komentarzach widziałam, że komuś pomysł na rozwój mojej "jutubowej kariery" się spodobał, także tą osóbkę również pozdrawiam!
Ale nie przedłużając - dostałam nominację do autorskiego (o ile się nie mylę) TAGu Pineapple Girl, więc na jej bloga też was zapraszam, a ja zaczynam odpowiadać! :D

(fotograf: Adrianna N.)

Założeniem TAGu jest porównanie tego, co było pięć lat temu, a co jest teraz.
A oto pytania:

NAJWIĘKSZE MARZENIE?
5 lat temu? To chyba zostać pisarką. XD
Od pierwszej klasy podstawówki lubiłam pisać i mimo, że to były naprawdę głupie, pozbawione ładu i składu opowiadania to bardzo mi się podobało wymyślanie historii i do dzisiaj lubię je wymyślać, chociaż ze spisywaniem ich na papier jest już gorzej. 😅
A największe marzenie teraz? Chciałabym dostać się do pewnej szkoły, ale to jeszcze parę lat, żebym mogła w ogóle myśleć o realizacji tego planu, więc nic nie mówię. 😏

NAJWIĘKSZA INSPIRACJA?
W tamtym czasie jakoś bardzo lubiłam Selenę Gomez; uważałam, że ma świetne piosenki itp. itd. 
A dzisiaj nie mam jakiejś inspiracji, więc w sumie tyle w temacie.

ULUBIONY YOUTUBER?
Pięć lat temu grałam w Pet Party na Naszej Klasie, a nie oglądałam youtube, więc tutaj nie ma nikogo ulubionego. A teraz? Mery Hoc - najnajnajnajlepsza youtuberka; świetny montaż, ciekawe filmiki i w sumie to nią inspiruję się, jeżeli chodzi o yt. :D

ULUBIONA POTRAWA?
Od zawsze pizza.

ULUBIONY FILM?
Pięć lat temu - wszystkie Barbie. :D
Dzisiaj nie mam ulubionego,

ULUBIONY SPORT?
Zawsze lubiłam pływać, a teraz jest jeszcze tenis. :)

MASZ PRZYJACIELA/ PRZYJACIÓŁKĘ?
Niby mam i niby pięć lat temu miałam, ale to już muszą ocenić te osoby, czy jestem ich przyjaciółką czy bardziej koleżanką. ☺

SPOTKANIA ZE ZNAJOMYMI CZY WIECZÓR DLA SIEBIE?
Lubiłam i lubię zapraszać ludzi do siebie, czy się spotykać gdzieś na pizzę czy coś, ale niestety jest tak, że większość albo nie ma czasu, albo im się nie chce, a do tego dochodzi jeszcze miejsce mojego zamieszkania, czyli obrzeża miasta, gdzie jeździ jeden autobus co godzinę... więc częściej wychodzi "wieczór dla mnie". 😅

BRANSOLETKI CZY NASZYJNIKI?
Bransoletki 4ever ♥🙃

CZEKOLADA CZY ŻELKI?
Żelki, żelki, żelki! Od zawsze ☺

(mój kot!)

I to już na tyle w tym TAGu. :p
Nie nominuję nikogo, gdyż nie wiem za bardzo jakie dać pytania. :))
Dziękuję za czytanie i miłych ostatnich chwil weekendu!

18.9.16

#12 5 RZECZY, KTÓRE CHCĘ ZROBIĆ JESIENIĄ


Hej, hej!
Jako iż obiecałam, że będę tu czasem zaglądać, piszę tego posta!
Dzisiaj jest o moich jesiennych planach, ponieważ, chociaż kalendarzowej jesieni jeszcze nie ma, to tak naprawdę za oknem już jest. Mam nadzieję, że wam się spodoba i miłego czytania! ☺
Post bez moich zdjęć, bo nie miałam ich kiedy zrobić; źródła macie pod zdjęciami. ;)


1. Więcej się uczyć
To jest to, czego mi potrzeba. Chociaż się uczę, zdaję sobie sprawę z tego, że muszę uczyć się jeszcze więcej. A ponieważ szkoła na dobre zaczyna się już jesienią, myślę, że ten plan idealnie tu pasuje. :)

2. Rozwinąć się na youtube
Wiem, wiem! Wszędzie was truję (dosłownie) tym kanałem (macie go tutaj! *klik*), ale naprawdę kocham montować i nagrywać filmy i chciałabym się podzielić z wami moją pasją. :D
W każdym razie, plan jest do zrealizowania, i myślę, że ciężka praca, zapał i dobra jakość w końcu zaowocują garstką wiernych widzów. c:

3. Spotykać się ze znajomymi
Może nie wyglądam (albo jednak wyglądam?) na osobę, która prowadzi życie typowego no-life'a, ale... hmm... no cóż, przez całe wakacje może z 2 razy spotkałam się z kimś z klasy. :')
W jesieni chciałabym, mimo nauki i dodatkowych obowiązków, trochę częściej wychodzić na pizzę czy do kina z ludźmi z mojej klasy, bo, jakby nie patrzeć, to fajna rzecz! :')))

4. Więcej świeżego powietrza
Ktoś może powiedzieć: "oo, obudziła się!" bo teraz dni będą coraz chłodniejsze i nieprzyjemne. :D
Ale, szczerze, to bardziej mi będzie to świeże powietrze potrzebne teraz, w czasie szkoły, niż w czasie wakacji. :')

5. Realizować swoje hobby
Jak wyżej pisałam, kocham montować filmy.
I chcę się dalej rozwijać w tym kierunku. :)
Porównując moje filmiki sprzed roku czy dwóch lat, a te teraźniejsze widać diametralną różnicę, ale dalej muszę się sporo nauczyć. So, let's do it!


I to by było na tyle w tym poście. ;)
Życzę wam jak najlepszych stopni w szkole, a sama lecę wstawić filmik i uczyć się z matmy, infy i polskiego. D:
Pamiętajcie, aby zajrzeć na mój kanał i inne media społecznościowe podane w opisie na YT!
Trochę tych moich profili jest, ale na wszystkie zapraszam!

Do napisania! ♥
Post powstał we współpracy z blogiem Pineapple Girl

11.9.16

#11 CZY JA W OGÓLE ŻYJĘ?!


Hej, hej!
Taak... to znowu ja, Olga!
Niektórzy mogliby pomyśleć: "Nie ma jej tu, nie ma jej wcale".
Nic bardziej mylnego!
Jestem prawie wszędzie, tylko nie tu. A gdzie dokładnie?


Na początku mała historia: po wstawieniu filmiku z Albanii, stwierdziłam, że spełnię moje odwieczne marzenie i zostanę youtuberem. Pyk! Brzmi banalnie, ale strasznie trudno jest się wybić... :/
Taak... chyba już wiecie, gdzie spędzam każdą wolną chwilę?

(najnowszy filmik, zasubskrybuj po więcej!)

Całkowicie przerzuciłam się na YT i to tam ładuję teraz moją pracę. :D
Ale spokojnie! Tutaj też będę zaglądać! :))

Skoro już wiecie, gdzie byłam (i jestem!) przejdźmy do informacji!


  • ostatnimi czasy troszkę bardzo zaniedbałam tego bloga, ale w miarę możliwości postaram się go znowu ruszyć! jednak musicie uzbroić się w cierpliwość, ponieważ zaczęła się szkoła i na mnie czeka spoooro nauki :/
  • 7 września miałam urodziny i dostałam fajny gadżet, który na pewno pomoże mi się rozwijać na YT! :D
  • Oprócz kanału na YouTube, jestem teraz codziennie aktywna na gadanym snapie (veneska.a), Instagramie i Facebooku - wszystko macie, gdy tylko wejdziecie na mój kanał!
  • niedługo pojawi się post ze współpracy z blogiem Pineapple Girl;)

To już na tyle z informacji. :)
Serdecznie zapraszam wszystkich na YT (po kliknięciu na obrazek, przeniesie was do kanału).


Dziękuję za uwagę, powodzenia w szkole i do kolejnej notki! ♥

25.8.16

#10 GDZIE BYŁAM, JAK MNIE NIE BYŁO? (NIEKONIECZNIE) INFOPOST


Hej!
Wiem, wiem, nie było mnie kilka tygodni. A dlaczego mnie nie było?
Już wyjaśniam!
*p.s. ten post może być dość długi*


Pierwszym i właściwie najważniejszym powodem mojej nieobecności były podróże.
Na początku, 9 sierpnia pojechałam do Albanii, a potem 17, na wycieczkę po Polsce. (Wadowice, Kraków, Energylandia, Inwałd, Auschwitz)
Wróciłam dopiero 22. Wczoraj widziałam się z przyjaciółką, więc po prostu nie miałam czasu napisać posta. :D
Ok, ale dlaczego wam nie powiedziałam, że gdzieś jadę?
Miałam napisać o tym post, jednak z powodu braku czasu (lub nie) jakoś się nie złożyło. (?)
Nie ważne, w każdym razie jestem i trochę wam poopowiadam! :)


Moim pierwszym wyjazdem była Albania. (miejscowość Golem, niedaleko Durres) ☺
Pojechałam tam 9 sierpnia, natomiast wróciłam 16.
Cały tydzień wśród palm i morza... ♥ 
Na moim wyjeździe byłam dodatkowo w Macedonii, na jednodniowej wycieczce, ale o tym później.

Nasz wyjazd ogólnie polegał na odpoczywaniu. Leżakowałyśmy, czy to przy hotelowym basenie, czy to nad morzem. Codziennie też chodziłyśmy do marketu Gea, po jedzenie, ponieważ tym hotelowym się nie najadałyśmy. XD *żart*
Wieczorem również chodziłyśmy po różnych knajpkach i ja zazwyczaj zamawiałam zawsze to samo - Colę. :D (nikt nie zapłacił mi za reklamę)
Miałyśmy wykupione dwie wycieczki - do Tirany (stolica) i właśnie Macedonii.
Ja pojechałam tylko do Macedonii, gdyż zatrułam się tamtejszą wodą kranową (przez kostki lodu), nie pijcie jej! :( 
Natomiast w Macedonii byłyśmy w uroczej, malowniczej miejscowości o nazwie Ohrid.
Tam pospacerowaliśmy sobie po jakimś "parku"; były tam zabytki, np. cerkiew. Wchodziłyśmy też na górę, żeby podziwiać cudowne widoki.

Z całego wyjazdu (głównie Albania, bo do Macedonii nie wzięłam kamery) nagrałam krótki filmik!


Jeżeli wam się spodoba, możecie dać łapkę w górę i napisać komentarz.
Jeśli chcecie, zasubskrybujcie, ponieważ wydaje mi się, że to mały wstęp do kanału youtube... ale do niego jeszcze trochę.

Cały wyjazd będę bardzo dobrze wspominać, bo naprawdę warto było tam pojechać! ♥♥♥

Tutaj trochę zdjęć (zrobionych telefonem, bo tak wygodniej):






✈✈✈✈✈

Teraz pora na drugi wyjazd.
Czyli wycieczka po Polsce. c:
Pojechałam na nią 17. sierpnia, czyli następnego dnia po powrocie z Albanii.
Tutaj działo się trochę więcej, więc postanowiłam rozpisać wam to na dni. :D

Dzień 1:
Wyjazd z domu o 7:00, dojazd do Tomic (1km od Wadowic).
Zakwaterowanie w motelu. mieliśmy w nim być 5 nocy, ale nam się nie spodobał, więc po jednej przenieśliśmy się gdzie indziej
Spacer po Wadowicach: zwiedzanie Domu Papieża i kościoła, w którym został ochrzczony Jan Paweł II.

Dzień 2:
Energylandia od 10 do 21. (późniejsze zamknięcie)
Byłam na 5 z 7 rollercoasterów, w planetarium, zjadłam naleśnika, wypiłam lemoniadę i zjadłam pizzę w strefie aqua oraz moczyłam nogi w basenie. :D
Póżniej przejazd do nowego ośrodka (tam mieliśmy pokój 8-osobowy; tyle nas było).

Dzień 3:
Park Miniatur Inwałd i Góra Żar.
Tam była taka huśtawka, "Pirat" (wyglądała jak łódź), huśtała się dość wysoko - byłam na niej 3 razy! :D
Były też samochodziki i "Diabelski Młyn". ;)

Dzień 4:
Wyjazd z ośrodka, wycieczka do Auschwitz-Birkenau, Wieliczka - Tężnia Solankowa.
Potem zakwaterowanie w hotelu w Krakowie, spacer. (przeszliśmy około 10km!)

Dzień 5:
Cały poszedł na spacery po Krakowie. (wiele nie zobaczyliśmy, bo był deszcz)
Muzeum figur woskowych "Polonia".

Dzień 6:
Po śniadaniu wyjazd do domu.










I to już tyle, jeśli chodzi o moje wyjazdy. :)
Teraz parę informacji:
  • zaniedbałam tego snapa, bo mam jeszcze swojego prywatnego i na nim spędzam większość czasu. Myślę jednak, że jeszcze w wakacje coś mi się tam uda ogarnąć.
  • pod ostatnim postem wybiło aż 71 komentarzy! :o Naprawdę, dziękuję! Na dniach będę odwiedzała wasze blogi i oddawała obserwacje. :)
W ogóle... rozumiecie, że już koniec wakacji?
Przecież dopiero się zaczęły... :x
Do kolejnej notki!
VENEZIA

2.8.16

#9 ADD ME ON SNAPCHAT


Cześć!
Dzisiaj post krótki, ale treściwy.;)
Ogólnie od jakiegoś czasu mam Snapa veneska.a i dzisiaj stwierdziłam, że mogłabym tam ponagrywać, rozumiecie, takie gadane vlogi. ;)
Ogólnie nie jestem jeszcze w tym wprawiona, więc jeśli przymulam to przepraszam, z czasem powinno przejść. :D
Mam nadzieję, że wytrzymam tam jak najdłużej - oczywiście, im więcej was tam tym lepiej. ;)


Tutaj macie moją nazwę. ;p
W komentarzach możecie pisać inne fajne Snapy, jakie mogłabym dodać. ^^
No i oczywiście dodawajcie mnie. :D
Zapraszam do obserwacji bloga i komentowania! Za wszystko się odwdzięczam. :))

Do kolejnej notki!

1.8.16

#8 ULUBIEŃCY LIPCA


Cześć!
Minęła już ponad połowa wakacji, a ja tak naprawdę nic nie zrobiłam. Nawet nie przeczytałam ani jednej książki, a z wyjazdów byłam w Bielsku-Białej i nad jeziorem. Na szczęście na sierpień mam intensywniejsze plany, oby udało mi się ich dochować! :D
Dzisiaj mam dla was ulubieńców miesiąca lipca, podzielę ich na kilka kategorii, mam nadzieję, że wam się spodoba! ;)

UBRANIE MIESIĄCA
żródło: tu i tu

Ubraniem miesiąca jest ta czerwono-biało-zielona piżamka z napisem Melon Dollar Baby.
To śmieszne, ale jest ona najwygodniejszą rzeczą, jaką miałam okazję nosić w tym miesiącu. :')
Niestety, moja pobrudziła się i będzie musiała iść do prania. :/

APLIKACJA MIESIĄCA
(przepraszam za jakość; lustrzanka nie miała już baterii)

Aplikacją miesiąca jest Bitmoji.
Od niedawna jest ona połączona ze Snapchatem. ;)
Tworzycie w niej swojego awatara, a potem macie multum naklejek ze swoją postacią w różnych sytuacjach: od jakichś zwyczajnych, po różne okazjonalne, np. na łodzi. ^^
Dodatkowo, jeśli macie znajomego, który również ma apkę i połączył ją ze Snapem, kiedy wybierzecie opcję wysyłania do konkretnej osoby, to wtedy awatar twój i tej osoby mają razem różne ciekawe pozy. ;p

KOSMETYK MIESIĄCA

Na co dzień to ja się praktycznie nie malują, ponieważ zwyczajnie szkoda mi na to czasu, ale w tym miesiącu zdarzało mi się użyć właśnie te dwa produkty i mogę je wszystkim szczerze polecić, bo jak dla mnie są bardzo fajne, zwłaszcza pomadka - trzyma się cały dzień. :D

SERIAL MIESIĄCA

Nie, absolutnie z was nie żartuję.
Przez cały lipiec rodzinnie oglądaliśmy ten serial (emitowany na Polsat 2 w okolicach godziny 21:35 od poniedziałku do piątku) ponieważ udzielała nam się ta wakacyjna atmosfera, :D
Oczywiście, jak prawie każdy, kto ogląda tego typu rzeczy, trochę żartowaliśmy z bohaterów i ich problemów, ale uwierzcie mi! Takie rodzinne oglądanie to bardzo fajna rzecz. ;)


Więc to już wszyscy ulubieńcy. ;)
Mam nadzieję, że post wam się spodobał - jakich wy macie ulubieńców?
Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga. Odwdzięczam się za każdą obserwację!
Do kolejnego posta!:)

31.7.16

#7 LUDZIE W MIEJSCOWOŚCIACH WYPOCZYNKOWYCH


Hejka!
Dzisiaj byłam praktycznie cały dzień z rodzicami nad jeziorem. :)
W miarę możliwości jednak odpowiadałam na wasze komentarze i odwiedzałam blogi. :D
Obserwowałam ludzi, ich zachowanie i stwierdziłam, że ten post może was zainteresować, zwłaszcza, że został jeszcze miesiąc wakacji (tylko, ehh!D:) i część z was spędzi go nad morzem czy właśnie jeziorem. 
Ten post będzie bardziej hejterski, no ale po prostu muszę napisać o takich zachowaniach, które mnie denerwują! :v
Zanim jednak zaczniemy tego posta, coś milszego:


Wczoraj na tym blogu wybiło 1000 wyświetleń i 20 obserwatorów!:)
To są naprawdę ogromne liczby, a na dokładkę powiem wam, że pod ostatnim postem było trochę ponad 30 komentarzy. Jestem baardzo szczęśliwa, chociażby dlatego, że moje poprzednie blogi miały dużo mniejsze zainteresowanie. ;)
No dobra, tyle z "ogłoszeń parafialnych"! :D


Pierwszą rzeczą, która mnie denerwuje najbardziej, jest chyba picie w miejscu publicznym. O ile do samego picia (jeśli jest spokojnie i z umiarem) nic nie mam, to jeśli te osoby włączają muzykę na fulla, tak, że na drugim końcu miejscowości słychać, a na dodatek zaczynają jeszcze krzyczeć (a jak  ś p i e w a ć  to już w ogóle) to po prostu nie mogę wytrzymać.

Następne w kolejności jest śmiecenie. Załóżmy, że taka Polska Grażyna i jej mąż, Janusz (nic nie mam do osób o tych imionach; to tylko przykład) przyjdą sobie na plażę, wezmą ze sobą mnóstwo jakichś plastikowych kubeczków, talerzyków (jeszcze niech grilla rozstawią), nakupią chipsów, Coli, czego tam jeszcze, a po skończonej imprezie zostawią... No naprawdę! Uwierzcie mi, nieprzyjemnie siedzi się wśród tych wszystkich śmieci - szanujmy się.;)

Denerwują mnie (jak chyba większość) parawany. Tak, pełno ich nad Morzem Bałtyckim. :/
Wyobraźcie sobie - przychodzicie na plażę, jest tłoczno, pełno ludzi, nie ma gdzie nogi postawić, a nagle zauważacie, że jakieś, powiedzmy, 3 osoby postawiły sobie parawanik, zmieściła by się tam spokojnie jeszcze jedna pięcioosobowa rodzina, ale nie! Bo przecież to właśnie TE 3 osoby muszą mieć miejsce i zamiast zabrać tyle, ile im potrzeba, to zagradzają sobie większość. :(


Myślę, że tyle przykładów wystarczy. :D
Was też denerwują takie osoby? A może jeszcze jakieś inne? Piszcie w komentarzach!
Pamiętajcie o komentowaniu i obserwowaniu mojego bloga, odwdzięczam się za każdą obserwację!:))

Oczywiście tym postem nie zamierzam nikogo zapeszać czy obrażać, po prostu chcę pokazać, co może innych (i mnie!) denerwować. :))

Do kolejnej notki! ;)

30.7.16

#6 CHŁODNY KOKTAJL NA GORĄCE DNI!


Hej!
Dzisiaj nie było gorąco, aczkolwiek było ciepło - nareszcie!
Postanowiłam wstawić tutaj przepis na taki koktajl, jaki wyżej widzicie.
Mam nadzieję, że wam posmakuje. :)


Potrzebujecie:
♥ lody o smaku takim, jaki chcecie mieć koktajl
♥ mleko
♥ kostki lodu


Sposób przygotowania:
♣ do pojemnika wrzucacie około 1/2 opakowania lodów
♣ następnie dolewacie mleka (na oko; jak będzie zbyt gęsta konsystencja, to wtedy więcej mleka)
♣ wsypujecie kostki lodu (tyle, ile mieści się w waszym pojemniku)
♣ zaczynacie blendować


Tak jak mówiłam, jeśli będzie wam ciężko, to dolejcie mleko. ;)
Wtedy wyjdzie wam idealny koktajl.


Na koniec wlewacie wszystko do szklanki.
Jeśli chcecie, możecie dodać jakieś truskawki czy inne owoce.
Włóżcie słomkę i... smacznego!


Jeśli post wam się spodobał, skomentujcie.:)
Zapraszam do obserwacji, zostawiajcie linki swoich blogów w komentarzach! ♥
Do kolejnego posta. ;)

29.7.16

#5 TAG: MÓJ ZWIERZĘCY PRZYJACIEL


Hej!
Dzisiaj przychodzę do was z TAGiem... (w ogóle pierwszy raz w życiu robię jakiś TAG, haha)
Nazywa się on "Mój zwierzęcy przyjaciel".
Stwierdziłam, że żebyście mnie lepiej poznali, potrzebujecie znać też moje otoczenie.:)
W komentarzach pod poprzednim postem pisaliście, że to fajne działanie na początku bloga. 
Myślę, że to na ten moment będzie ostatni TAG, a jakieś inne? Może kiedyś...
Przypominam, żebyście obserwowali mojego bloga i zostawiali linki do swoich - odwdzięczam się za każdą obserwację!:)


1. Jak nazywa się twój zwierzak?
Moja ulubienica ma na imię Psotka.;)

2. Jakie to zwierzę i jakiej jest rasy?
Jak możecie zauważyć, Psotka jest kotką.
Nie jest rasowa, to raczej taki "dachowiec".:)

3. Jak długo jest już z tobą?
Od 4 lat.^^

4. Jak dostałaś swojego zwierzaka?
Miałam wtedy 10 lat. Poszłam do koleżanki i zobaczyłam, że są u niej małe kociątka. Udało mi się namówić rodziców i wzięliśmy jedno do domu.;)

5. Ile ma lat?
Ma 4 lata i obchodzi urodziny 18 maja.

6. Co jest dziwnego w charakterze twojego zwierzaka?
Psotka nie boi się psów. To psy boją się jej. :D

7. Co twoje relacje ze zwierzakiem znaczą?
To mój obrażalski kiciuś ♥

8. Ulubione chwile?
Razem u babci na wsi, kiedy była jeszcze taką malutką kulką <3

9. Jak nazywasz swojego zwierzaka?
O, dziwo - rzadko używam jego imienia.
Najczęściej wołam do niej "kocie". :D

10. Czy jest coś, co cię w nim denerwuje?
Taak, to, że kiedy są otwarte drzwi do kuchni, to od razu trzeba biec i je zamykać, bo inaczej zje całe jedzenie. :D


I jak wam się podobał TAG?
Macie jakichś swoich zwierzęcych ulubieńców? Piszcie w komentarzach!
Dziękuję za 700 wyświetleń i 13 obserwatorów! ;^
Do kolejnej notki!